Sylwia & Kamil
Grudniowa sesja na Biakle, nazywanym małym Giewontem. Wiatr na szczycie był tak silny, że cała sesja zmieściła się w kilkadziesiąt minut, a i tak wygląda jak z innego świata.
Dominik Majewski · MaD Studio

Uczciwie: reportażu z samego Krakowa jeszcze u mnie nie ma. Dojeżdżam z Żyrardowa, dojazd jest w cenie reportażu, a najbliżej Krakowa pracowałem na Jurze - na Biakle i na Górze Zborów.
Jako fotograf ślubny zacznę od rzeczy, której na takich stronach zwykle się nie pisze: reportażu z Krakowa nie znajdziecie jeszcze w moich ślubnych historiach. Mieszkam w Żyrardowie i stamtąd dojeżdżam. Dojazd na terenie całej Polski jest w cenie reportażu, więc Kraków oznacza u mnie wcześniejszy wyjazd, a nie dopłatę.
Najbliżej Krakowa pracowałem na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Sylwię i Kamila fotografowałem w grudniu na górze Biakło, nazywanej małym Giewontem. Wiało tak, że całą sesję zrobiliśmy w kilkadziesiąt minut - i mimo to jest to jedna z tych, do których wracam. Edytę i Patryka - jesienią na Górze Zborów.
Nazywam się Dominik Majewski. W branży pracuję od ponad dziesięciu lat, wykonując zdjęcia ślubne, sesje plenerowe i reportaże. Jako fotograf ślubny jeżdżę po całej Polsce, także do Krakowa, i w każdym miejscu pracuję tak samo: stawiam na indywidualne podejście do Was i dbam o to, żeby każde zlecenie było wykonane starannie.
Moja przygoda z fotografią zaczęła się od pracy w dziennikarstwie sportowym w jednym z lokalnych mediów, gdzie okazjonalnie fotografowałem różne zawody (głównie, ale nie tylko, piłkę nożną i koszykówkę). Zawsze interesowałem się też sztuką i chciałem robić coś kreatywnego. Kiedy dostałem swoją pierwszą lustrzankę cyfrową, zacząłem eksperymentować i uczyć się robić zdjęcia.
Jak prawdopodobnie 99% fotografów ślubnych, pierwsze prace robiłem dla rodziny i przyjaciół. Kiedy po raz pierwszy zaproponowano mi fotografowanie ślubów, wiedziałem, że to dokładnie to, co chcę robić. Od tego czasu rozwijam swoje umiejętności, zdobywam doświadczenie i biorę udział w kilku kursach u jednych z najlepszych fotografów ślubnych w Polsce.
Praca fotografa ślubnego to przede wszystkim uchwycenie cennych chwil z życia pary młodej, ale też obserwacja tego, co dzieje się wokół nich: przygotowania w domu albo w hotelu, ceremonia, a potem zabawa weselna.
Reportaż jest dla mnie rodzajem kroniki. Nie ustawiam Was, nie robię dubli, nie nakłaniam do uśmiechu - czekam na niego. Zaczynam od detali, potem przygotowania, błogosławieństwo, ceremonia, wesele. Spotykamy się półtorej do dwóch i pół godziny przed uroczystością i jestem z Wami do około pierwszej w nocy.
Dostajecie minimum 350 zdjęć po autorskiej obróbce na pamięci USB, pakiet dokumentacyjny liczący zwykle 1500-2000 zdjęć po korekcie i około 150 odbitek 15×21 w drewnianym pudełku. W umowie jest mowa o 45 dniach roboczych, w praktyce zdjęcia bywają gotowe jakieś dwa tygodnie po ostatniej sesji.
Odradzam robienie jej w dniu ślubu - presja czasu i stres nie służą zdjęciom. Lepiej umówić się osobno. Na zróżnicowaną sesję wystarczają zwykle jakieś dwie godziny, choć raz zdarzyło mi się biegać po mieście ponad sześć.
Cena samej sesji jest stała niezależnie od miejsca. Przy wyjeździe dalej od Żyrardowa - a Kraków nim jest - dochodzi zwrot kosztów podróży i ewentualnego noclegu.

Przed sesją staram się dokładnie przygotować: sprawdzam lokalizację i uzgadniam z Wami plan działania. Chcę też zrozumieć, jakie style i preferencje lubicie, żebyśmy mogli dopasować sesję do Was. Często sugeruję, żeby Panny Młode wcześniej przygotowały się do sesji plenerowej. Dobre przygotowanie pomaga stworzyć piękne zdjęcia i zmniejszyć stres przed ślubem.
Czy fotograf ślubny z Żyrardowa dojeżdża do Krakowa? Tak. Dojazd jest w cenie reportażu.
Ile trwa sesja plenerowa? Nie ma reguły, ale w większości przypadków dwie godziny wystarczają.
Z jakim wyprzedzeniem rezerwować termin? Bywa różnie: niektóre daty są wolne jeszcze dwa miesiące wcześniej, inne zajęte dwa lata. Najczęściej umowy podpisujemy od pół roku do półtora roku przed ślubem. Na terminy odleglejsze niż dwa lata nie podpisuję ich wcale, bo sam nie wiem, jak moja oferta będzie wtedy wyglądać.
Resztę zebrałem w pytaniach i odpowiedziach.
Cennika tu nie ma i to jest świadoma decyzja. Napiszcie datę i miejsce - sprawdzę termin i odpiszę z wyceną. Cena z dnia podpisania umowy obowiązuje do końca, zadatek to 500 zł, resztę rozliczamy w dniu odbioru zdjęć.
Grudniowa sesja na Biakle, nazywanym małym Giewontem. Wiatr na szczycie był tak silny, że cała sesja zmieściła się w kilkadziesiąt minut, a i tak wygląda jak z innego świata.
Zamek w Mosznej, bordowy smoking, wiolonczela przy przysiędze i szpaler świateł długo po zmroku. Kronika dnia Ani i Jakuba.
Sesja po ślubie Sandry i Emila: las we mgle, plaża, klif i drewniana kładka. Mgła, której nie da się zamówić.
Kontakt
Do odpowiedzi wystarczy mi data i miejsce uroczystości. Sprawdzę termin i odpiszę. Jeśli jest wolny, umawiamy się na rozmowę - osobiście albo przez telefon.
Czego dotyczy zapytanie
Zapytanie wysłane
Dziękuję, zapytanie dotarło. Sprawdzę termin i odpiszę.
Ciasteczka i pomiar
Strona działa bez nich. Za Waszą zgodą liczę odwiedziny i skuteczność reklam Google, żeby wiedzieć, skąd trafiają do mnie pary. Szczegóły w polityce prywatności.