Reportaż ślubny
Sandra & Emil - od przygotowań do ostatniego tańca

- Zdjęć w galerii
- 37
Klasyczny dzień od pierwszej do ostatniej chwili: przygotowania w jasnych wnętrzach, ślub w kościele i wesele, na którym goście podrzucali pana młodego.
Zaczęło się od detali: muszka, spinki, białe szpilki. Potem sznurowanie gorsetu, welon i przygotowania Emila: spinki, mankiety, marynarka.
Przed wyjściem było błogosławieństwo i znak krzyża na czole Sandry. W kościele przysięga przed ołtarzem, łza, której nie dało się powstrzymać, i serdeczny uścisk z księdzem.
Na sali pierwszy taniec skończył się pocałunkiem, a potem było już tylko szybciej: wirująca suknia, tort przy zimnych ogniach i zabawy, przy których Sandra zasłaniała twarz ze śmiechu. Sześć tygodni później spotkaliśmy się jeszcze raz, na plenerze we mgle.
Kolejna historia
Natalia & Cezary
Przygotowania w smugach światła, przysięga na trawniku przed oranżerią i spacer po parku, z pałacem odbitym w wodzie.
Zobacz reportaż
Chcecie taki reportaż ze swojego dnia?
Napiszcie datę i miejsce. Odpiszę niezależnie od tego, czy termin jest wolny.




































